Rozstrzygnięto konkurs "Najgorszy Pracodawca 2009"
Pierwsze miejsce: Alpine Bau - nagroda za spowodowanie śmierci 2 pracowników na budowie Stadionu Narodowego. Nie mieli odpowiedniego szkolenia BHP i mieli być dopisani do listy przeszkolonych kilkanaście dni po wypadku. Firma nie czuje się odpowiedzialna za bezpieczeństwo pracowników i dopuszczała się fałszowania dokumentów BHP.
Robotnicy z konsorcjum Alpine, które jest wykonawcą autostrady A1 na odcinku Świerklany-Gorzyczki na Śląsku byli zmuszani do podpisywania dokumentów, które obniżają im pensje. Osoby, które nie podpisały dokumentów, zostały zwolnione.
Kolejny wypadek na budowie Suwałki Plaza. Trzy osoby zginęły
Czterech pracowników spadło z 14-metrowej, metalowej platformy na budowie Suwałki Plaza. Dwóch zginęło na miejscu. Kolejny zmarł w suwalskim szpitalu. O życie ostatniego ciągle walczą lekarze. Mężczyźni pracowali tam dopiero od kilku dni.
To już trzeci wypadek na budowie w lutym. Trzy tygodnie wcześniej na tej samej budowie zginął inny pracownik.
Na miejsce wypadku wezwano prokuratura, inspektorów nadzoru budowlanego i państwowej inspekcji pracy. Mają zbadać dlaczego rusztowanie pękło.
- Generalny wykonawca zatrudnia wielu podwykonawców. Wszystkich musimy jeszcze raz dokładnie sprawdzić - mówi Piotr Latała, rzecznik Okręgowego Inspektoratu Pracy w Białymstoku.
Świdnik Trade zwolnił pracowników bo protestowali
Dziesięciu pracowników świdnickiej firmy zostało zwolnionych z powodu ich protest przeciwko niepłaceniu pensji. Na początku stycznia wyszło na jaw, że Świdnik Trade nie wypłacił pracownikom zaległych pensji za dwa poprzednie miesiące. Wówczas sprawę opisała lubelska prasa. Ci, którzy mówili o sprawie w gazetach. otrzymali wypowiedzenia umów o pracę.
- Ja i jeszcze kilka innych osób, które były na zdjęciu w Kurierze, również zwolniono. Zostało mi trzy lata i osiem miesięcy do emerytury. Ja im tego nie przepuszczę, pójdę z tym do sądu - mówi Stanisław Bielecki, spawacz.
Berlin: Demonstracja FAU podczas festiwalu filmowego "Berlinale"
20 lutego podczas gali zamykającej festiwal Berlinale odbyła się demonstracja FAU. Demonstrujący protestowali przeciwko represjom wobec FAU i za prawem do zrzeszania się i do działalności związkowej.
Przypomnijmy, że 11 grudnia sąd w Berlinie zakazał berlińskiej sekcji tego związku nazywanie siebie związkiem. Potem zagroził organizacji wysokimi mandatami lub więzieniem dla ich sekretarzy. Represje są skutkiem działań właściciela kina Babylon Mitte oraz związkowców ze związku-monopolisty Ver.di, którzy chcieli wyeliminować związek FAU z kina.
Sąd także orzekł, że nie wolno ogłaszać bojkotu kina. 16 lutego Sąd Okręgowy dla miasta Berlina podtrzymał decyzję zakazującą prowadzenia bojkotu.
Dyrektor bielskiego szpitala wynajmował łamistrajków
Dyrektor strajkującego szpitala wojewódzkiego w Bielsku-Białej Ryszard Batycki już podpisuje umowy-zlecenia z pielęgniarkami z zewnątrz. Prawie 200 pielęgniarek z szpitalu strajkuje od kilku dni, a 16 prowadzi strajk głodowy.
Dyrektor Batycki także twierdzi, że strajk jest nielegalny i złożył w prokuraturze zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.
Holandia: związki zawodowe wystąpiły w obronie pracowników sezonowych w Beusmeat
Jak informuje holenderski FNV Bondgenoten – akcje związków zawodowych na rzecz praw pracowników sezonowych (m.in. z Polski, Litwy, Łotwy, Rosji i Bułgarii) w zakładach mięsnych Beusmeat w Holandii przyniosły pierwsze skutki.
Biuro pośrednictwa pracy Friesenpersoneel które zatrudnia około 100 pracowników w zakładzie Beusmeat zakomunikowało 8 stycznia b.r. o podwyższeniu pensji minimalnej za godzinę. Według nowych warunków, będzie ona naliczana na podstawie 36 godzinnego tygodnia pracy dla sektora przetwórstwa mięsnego, a nie jak dotąd, na podstawie 40 godzinnego tygodnia pracy. Dzięki temu, stawka pensji minimalnej podniesiona zostanie o 12 %, z € 8,07 na godzine pod koniec 2009 r. do € 9,02 na początku 2010 roku.
Sąd oddalił pozwy związkowców "Budryka"
Sąd Rejonowy w Mikołowie oddalił pozwy o przywrócenie do pracy trzech działaczy związkowych kopalni „Budryk”, z którymi Jastrzębska Spółka Węglowa rozwiązała umowy o pracę po strajku na przełomie 2007 i 2008 roku.
Sąd przyznał jedynie związkowcom odszkodowania w wysokości 3-miesięcznego wynagrodzenia za pracę.
Wcześniej Sąd Okręgowy w Katowicach nie przywrócił do pracy trzech uczestników strajku, w tym dwóch przewodniczących związków zawodowych. Oddalone zostały również ich wszelkie roszczenia finansowe. W ośmiu procesach po strajku w „Budryku” tylko dwie osoby zostały przywrócone do pracy. Wobec jednego ze związkowców JSW wniosła skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego.
Fałszerstwo na budowie Narodowego
Na budowie Stadionu Narodowego fałszowana jest dokumentacja szkoleń BHP. Dwaj robotnicy, którzy zginęli tam w wypadku, mieli być dopisani do listy przeszkolonych już po śmierci.
Pracownicy twierdzą, że nazwiska obu tragicznie zmarłych robotników dopisano do rejestru przeszkolonych dopiero kilkanaście dni po wypadku. Zawiadomili prokuraturę.
Autorami zawiadomienia są dwaj pracownicy, którzy na budowie zajmują się nadzorowaniem przestrzegania zasad BHP. Dołączyli kopię rejestru - są na nim dwa nazwiska zmarłych, które ktoś dopisał innym długopisem i innym charakterem pisma. Miała to zrobić Jolanta C. pełniąca funkcję koordynatora służb BHP.
Strajk w ZNTK Poznań
Pracownicy ZNTK Poznań strajkują od tygodnia. Pięciogodzinny strajk ostrzegawczy przeprowadzili w środę. Żądają wypłacenia zaległych wypłat. Licząca 360 osób załoga nie otrzymała pensji za ostatnie trzy miesiące. Część pracowników nie ma też wypłaty za październik. Jeżeli do końca tygodnia załoga nie otrzyma pieniędzy za październik i listopad, rozpocznie strajk ciągły.
Wrocław - wyzysk w Greenway
Restauracja Greenway we Wrocławiu na ulicy Kuźniczej zatrudnia ludzi na czarno i nie płaci za pracę. Na lokalu wciąż wisi kartka, że potrzebni są nowi pracownicy. Takie osoby przyjmowane są na "okres próbny". Właściciele najwidoczniej nie wiedzą co oznacza sformułowanie "okres próbny" gdyż kandydatów informują, że nie będzie na ten okres zawarta żadna umowa, nie wiadomo ile on potrwa ("około 5 dni") oraz nie przysługuje za niego wynagrodzenie. Kandydaci i kandydatki nie są nawet informowani jaka umowa zostanie z nimi zawarta po owym okresie, ani jakie będzie ich wynagrodzenie za dalszą pracę.
GIODO chce aby resort pracy popierał niekorzystną nowelizację Kodeksu Pracy
Generalny Inspektor "Ochrony" Danych Osobowych chce poszerzyć katalogu informacji, jakich będzie się mógł domagać pracodawca od pracowników i kandydatów do pracy. GIODO chce, aby pracodawca będzie mógł żądać m.in. informacji o przynależności związkowej. Inspektor także proponuje regulacje dotyczące kontroli służbowych skrzynek e-mailowych, twardych dysków firmowych komputerów czy monitorowania miejsca pobytu pracowników (np. handlowców) przy użyciu nawigacji satelitarnej.
Generalny inspektor Michał Serzycki twierdzi, że "konsultował" jego propozycje ze związkami i organizacjami pracodawców. Jednak związki nie zgadzają się z większością założeń nowelizacji.
Ustalenia PIP ws. śmierci pracowników na Stadionie Narodowym w Warszawie
1 grudnia na budowie stadionu doszło do tragicznego wypadku: z wysokości 18 metrów spadł podnoszony przez żurawia kosz, w którym znajdowało się dwóch robotników. Jeden z nich zginął na miejscu, drugi w szpitalu, w wyniku poniesionych obrażeń. Wczoraj w Warszawie odbyła się konferencja prasowa o wynikach dochodzenia PIP.
Turcja: Protesty pracowników TEKEL
15 stycznia w Ankarze odbyła się wielka demonstracja pracowników TEKEL oraz ich rodzin. Ok. 70 tys. osób wzięło udział w proteście. Fabryki TEKEL zostali sprzedane firmie British American Tobacco (BAT). Pracę ma stracić 12 tys. osób.
Protest pracowniczy trwa od grudnia. Od początku związek zawodowy Tekgıda-İş domagał się przeniesienia fabryki do innych firm należących do państwa. Jednak pracownicy nie byli zadowoleni z działalnością związku, który nie poparł pomysłu strajku. Podczas demonstracji w Ankarze, pracownicy krzyczeli na lidera związku Mustafę Kumalę po jego przemówieniu. Nie pozwalali związkowych biurokratów przemawiać i po demonstracji okupowano siedzibę związku.
Łódź: Pracownicy na budowie centrum handlowego boją się katastrofy
Ekipy wznoszące centrum handlowe Port Łódź boją się pracować w pobliżu podziemnego parkingu. Powód? Popękały monolityczne podpory, na których oparte są słupy podtrzymujące konstrukcję parkingu. Budowlańcy panicznie boją się zawalenia obiektu.
W grudniu podwykonawcy robót otrzymali krótki komunikat od Andrzeja Spyry, kierownika budowy z firmy Budecon, głównego wykonawcy inwestycji. Lakonicznie informował o awarii wsporników. Budowlańcy, którzy pracowali na terenie podziemnego parkingu, słyszeli trzask pękających konstrukcji i widzieli pęknięcia. Popękało około 50 słupów.
W obronie praw związkowych w Niemczech: Protest solidarnościowy z FAU
Wczoraj w całym kraju odbyły się akcje solidarnościowe z niemieckim związkiem zawodowym FAU. Do pikiet przed placówkami dyplomatycznymi RFN doszło w Warszawie, Gdańsku, Gliwicach, Wrocławiu i Olsztynie. Wcześniej pikieta odbyła się także w Poznaniu.
Protestowano przeciwko wyrokowi berlińskiego sądu, który odmówił uznania FAU za związek zawodowy. Aktywiści zapowiadali kolejne protesty w tej sprawie.
http://www.pracownik.net.pl/ogolnopolski_dzien_solidarnosci_z_fau
Oświadczenie: http://www.pracownik.net.pl/kiedy_prawo_nie_jest_po_stronie_pracownikow









