You are hereKatowice: Wielka demonstracja górnicza

Katowice: Wielka demonstracja górnicza


By pracownik - Posted on 18 marzec 2011

protest11.jpg

Osiemnastego marca ulicami Katowic przeszła kilkutysięczna demonstracja górnicza, protestując przeciw polityce rządu. O godzinie 10.00 związkowcy wyruszyli spod katowickiego Spodka, by przechodząc ulicami centrum dotrzeć na plac przed Śląskim Urzędem Wojowódzkim. Przemarszowi jak i całej demonstracji towarzyszyły takie hasła jak "Chcemy węgla nie atomu", "Chodźcie z nami" czy "Złodzieje". Palono race dymne, używano gwizdków oraz petard.

Przed Śląskim Urzędem Wojewódzkim odbył się wiec. Górnicy wręczyli wojewodzie śląskiemu Zygmuntowi Łukaszczykowi list do premiera z następującymi żądaniami: zaprzestania dzikiej prywatyzacji górnictwa (chodzi o plany prywatyzacji Jastrzębskiej Spółki Węglowej, górnicy domagają się, aby pakiet większościowy firmy pozostał w rekach państwa), a także rezygnacji z wprowadzenia podatku od wyrobisk, wypłacenia barbórki, czyli tak zwanej czternastej pensji ( tzw. "14"-ka miała być wypłacona pod koniec stycznia, jednak z powodu kłopotów finansowych KHW zostanie wypłacona dopiero w kwietniu).

Demonstracja zakończyła się pod siedzibą Katowickiego Holdingu Węglowego, pod którą spalono kókłę Jarosława Zagórowskiego - prezesa jastrzębskiej Spółki Węglowej. Związkowcy obrzucili budynek jajkami, zostały w nim powybijane szyby, oraz zniszczono napis ‘Katowicki Holding Węglowy.‘

Kilku demonstrantów wdarło się do środka, symbolicznie zaznaczając swoją obecność przewróconymi donicami. Wejścia broniła ochrona, oraz Prezes Związków Zawodowych Sierpnia '80 Bogusław Ziętek. Trudno jednak brać czynny udział w walce o obronę praw pracowniczych, gdy na demonstrację wybiera się w lakierkach.

W manifestacji udział wzięły oprócz górników także delegacje związków zawodowych kolejarzy, pocztowców, nauczycieli oraz lekarzy.

Alan
cia.bzzz.net