You are hereAzja

Azja


Korea Płd: Wyroki dla związkowców Ssangyong

W piątek p. Kim ze związku zawodowego przy Ssanyong Motors został skazany przez Sąd Rejonowy w Suwon na półtora roku w więzieniu za okupację fabryki w Pyeongtaek. Inny związkowiec dostał rok w zawieszeniu na dwa lata.

Historia o okupacji :
http://www.pracownik.net.pl/okupacja_fabryki_ssangyong

Blog "Ssangyong Walczy"

Pakistan: Unilever Lipton atakuje pracowników

casualtealogo_mk.jpg

31 sierpnia, podczas nocnej zmiany w zakładzie Unilever w miejscowości Khanewal w Pakistanie, członkowie Komitetu Akcji (Action Committee), zostali zaatakowani przez rodzinę Raiz Ahmad, jednego z głównych pośredników pracy dla Unilever Khanewal. Komitet Akcji to grupa związkowców, która walczy o prawa stałego zatrudnienia w Unilever w Pakistanie.

Okupacja fabryki Ssangyong

Fotoblog: http://ssangyongwalczy.blogspot.com/

Aktualizacje

10 sierpnia Policja wystąpiła o nakaz aresztowania 44 osób które uważa za liderów okupacji. 97 osób zostało zatrzymanych 6 sierpnia. 53 osoby już zostały wypuszczone. Pozostałym 44 prokuratura chce postawić zarzuty.

W trakcie pacyfikacji akcji, aresztowano jeszcze 23 inne osoby. Postawiono im zarzuty karne.

6 sierpnia: KONIEC OKUPACJI

Robotnicy zakończyli okupację. Wczoraj, oprócz ataków, podczas których wypędzili ok. 100 robotników z fabryki, także upłynął termin ultimatum postawionego fabryce przez jej kredytodawców. Fabryka miała zostać zlikwidowana, jeśli związki nie podpiszą ugody z zarządem.

Związki zawodowe wynegocjowały, że 52 proc. spośród 974 pozostałych do zwolnienia robotników pójdzie na emeryturę, a reszta zostanie wysłana na urlop bezpłatny. W zeszłym tygodniu, firma zerwała negocjacje ze związkami. Ostatnią ofertą firmy było przejście na wcześniejszą emeryturę dla 60% tych pracowników i przejście pozostałych 40% na bezpłatny i bezterminowy urlop.

Z warunkami ugody wynegocjowanymi przez związek nie zgodziło się ok. 30 pracowników, który odmówili opuszczenia zakładu.


5 sierpnia: Policyjni komandosi dostali się za pomocą helikopterów na dach linii montażowej i dwóch mniejszych warsztatów lakierniczych. Jak podaje Agencja Reuters, jedynie główny warsztat lakierniczy pozostaje pod kontrolą około 500 protestujących, którzy bronią się przy użyciu palników gazowych.

Trzech protestujących zostało dziś odwiezionych do szpitala. Wczoraj były dziesiątki rannych po obu stronach. W akcji uczestniczy około 4 tys. policjantów. Policja obawia się dokonać ataku na warsztat lakierniczy ze względu na ilość składowanych w nim łatwopalnych materiałów.

4 sierpnia: Trwa atak specjalnego oddziału policji liczącego 2,5 tys. ludzi. Policja usunęła większość barykad i korzysta z drabinek spuszczanych ze śmigłowców, by próbować dostać się do umocnionych pozycji strajkujących na dachu. Trzy śmigłowce wspierają atak policji. Mają miejsce potyczki z bliskiej odległości. Prawdopodobnie będzie wielu rannych. Protestujący korzystają ze specjalnych metalowych pałąków, które uniemożliwiają śmigłowcom lądowanie na dachu.

O godz. 9 rano czasu lokalnego, 2 tysiące łamistrajków w uniformach z opaskami zaczęło "czyścić" fabrykę, czyli niszczyć obozowisko protestujących. Około 10 rano, zniszczyli zapasy wody i leków i zaatakowali ludzi wspierających protest.

O godz. 10:30, ponad 400 policjantów próbowało przejąć kontrolę nad dachem fabryki, co się nie powiodło.

Filipiny i Tajlandia: Zwolnienia w fabrykach Triumph

Triumph usiłuje pozbyć się związków zawodowych poprzez masowe zwolnienia pod pretekstem kryzysu.

Producent bielizny obwinia globalną recesję za konieczność zamknięcia swoich fabryk w Tajlandii i na Filipinach. Jest jednak jasne, że działania Triumpha wymierzone są w związki zawodowe, a kryzys finansowy to tylko pretekst, by się ich pozbyć. Zamykane są bowiem te fabryki, w których związki zawodowe są najsilniejsze. Jednocześnie nowopowstała fabryka w północnej części Tajlandii wciąż rozszerza swoją działalność.

Chiny: Nie chcieli prywatyzacji huty. Zabili inwestora.

Pracownicy huty w Tonghuy zabili dyrektora firmy, który chciała wykupić największy udział huty. Prywatyzacja niepokoiła robotników, którzy boją się masowych zwolnień.

Pracownicy w piątek protestowali przeciw prywatyzacji huty kiedy dowiedzieli się, że Chen Guojun, dyrektor Jianlong Steel Holding Company, był u nich na spotkaniu. Weszli na salę i go pobili. On później zmarł.

Robotnicy byli wściekli także ponieważ Chen zarobił w ubiegłym roku ok. trzech milionów juanów, podczas gdy odprawiani z huty pracownicy dostawali zaledwie 200 juanów.

Kierownictwo fabryki Ssangyong Motors nie chce rozmawiać z pracownikami

IMG_6260.JPG

O sytuacji pracowników fabryki Ssangyong w Korei Płd. już pisaliśmy na CIA. W ramach restrukturyzacji firma chciała zwolnić prawie 2700 robotników. Część załogi okupuje fabrykę od ponad dwóch miesięcy. Mimo że firma chciała zwolnić tylu pracowników, zatrudniła nowych w celu wznowienia produkcji w zakładzie.

Korea Płd.: Sytuacja w okupowanej fabryce Ssangyong zaostrza się

Policja już trzeci dzień stara się odbić okupowaną fabrykę Ssangyong od pracowników. Jak podają koreańscy związkowcy ze Związku Metalowców Ssangyong, policja bombarduje fabrykę gazem łzawiącym ze śmigłowcowca. Użyto paralizatorów wobec pracowników. Jest wielu rannych. Potrzebują leków, ale policja nie chce wpuścić lekarzy. Lekarze i pielęgniarki, którzy próbowali wejść na teren fabryki, by pomoc pracownikom zostali zatrzymani przez policję.

Korea Płd: Pracownicy fabryki Ssangyong walczą z policją

Policji nie udało się wejść na teren okupowanej fabryki SSangyong Motor Co. w Seulu. Okupacja, którą prowadzi ponad 800 byłych pracowników, trwa od ponad dwóch miesięcy. Okupujący twierdzą, że będą prowadzić walkę „do śmierci”.

Pracownicy w poniedziałek odparli atak ponad 3000 policjantów, próbujących odbić fabrykę. Firma Ssangyong wysłała także do fabryki łamistrajków.

Bangladesz: Pracownicy podpalili co najmniej 50 fabryk

Burning factory - Ashulia 29 6 09.jpg

Już trzeci dzień trwają protesty i zamieszki w Bangladeszu. Już napisaliśmy o tym, jak pracownik został zabity podczas protestu 27 czerwca. Dziś dziesiątki tys. ludzi już protestują. Policja atakuje protestujących gazem i gumowymi kulami.

Dziś pracownicy dowiedzieli się, że jedna z fabryk, Hamim, nadal pracuje i ok. 50 tys. pracowników przeszło pod fabrykę, aby wstrzymać tam pracę. Policji nie udało się rozpędzić demonstrantów.

Bangladesz: Atak na protestujących pracowników. Jeden został zabity.

RMG workers clash with cops - Savar 27 Jun 09.jpg

27 czerwca paramilitaryści zastrzelili demonstranta podczas protest robotników przemysłu odzieżowego w Ashulia, 30 km od Dhaki. Ok. 7 tys. robotnicy demonstrowało. Paramilitaryści z Ansars otworzyli ogien. Jeden został zabity i wiele rannych.

Korea: Represje wobec nauczycieli

zrzutekranu-55.png

16 czerwca koreański Związek Nauczycieli i Pracowników Edukacji wydał oświadczenie antyrządowe. 26 czerwca Ministerstwo Edukacji oświadczyło, że zgłosiło do prokuratory popełnienie przestępstwo przez 88 nauczycieli. Nauczyciele także zostaną zwolnieni dyscyplinarnie.

Oświadczenie było podpisane przez 17 tys. pracowników - czyli 20% członków tego związku. 22 czerwca związek opublikował oświadczenie z listą sygnatariuszy w swoim tygodniku.

Nauczycieli zapowiedzieli demonstrację oraz kolejne oświadczenie w tej sprawie.

Birma: Represje wobec związkowców

1 kwietnia pięciu związkowców z Federacji Związków Zawodowych Birmy zostało aresztowanych po powrocie z pierwszego zjazdu Federacji. Prawdopodobnie byli torturowani. Zatrzymani są 49-letni nauczyciel U Zaw Myint Aung, 37-letni U Soe Oo pracownik fabryki, 22 letni Maung Tun Nyein i 22 letna Khine Lin Myat także pracownicy fabryki oraz 25-letna Shwe Yi Nyunt, pielęgniarka-asystentka oraz studentka Prawa. Aresztowani zostali także członkowie ich rodziny.

Korea: Zamieszki podczas demonstracji związkowej

Wczoraj ponad 2 tys. osób demonstrowało w Seulu na manifestacji zorganizowanej przez Koreańską Konfederację Związków Zawodowych. Oprócz związkowców w demonstracji wzięli udział studenci i inni aktywiści. Policja starła z demonstrantami i zatrzymała 31 osób. Protestujący zablokowali ulicę wokół centralnego rynku Namdaemun i skandowali antyrządowe hasła. Pracownicy nie chcą płacić za kryzys. Protestujący krytykowali także nowe prawa medialne, które są bardziej restrykcyjne.

Krew jest w twojej kawie! Solidarni ze strajkującymi pracownikami Nestle

Nowozelandzcy aktywiści zorganizują 6 marca demonstrację solidarnościowa ze strajkującymi pracownikami Nestle na Filipinach. Pracownicy Nestle walczą już 7 lat z tą firmą. Ponad 600 osób bierze udział w strajku. Pracownicy Nestle chcą odzyskać prawo do negocjacji nt. swoich emerytur. Dwoje prezydentów związku i 22 innych pracowników zostało zabitych w ciągu ostatnich 7 lat. Dołącz do bojkotu produktów Nestle.