Skarbimierz: W Cadbury łamano prawa pracownicze

cadbury1.jpg

Inspekcja pracy zakończyła kontrolę w fabryce gum w Skarbimierzu. Inspektor pracy w ciągu dwóch tygodni zdecyduje, czy nie skierować wniosków o podejrzenie popełnienia przestępstwa przez pracodawcę do prokuratury we Brzegu.

- Naruszenia prawa pracy w tym zakłądzie były rażące i na rzadko spotykaną skalę - ocenia nadinspektor Wacław Bojnowski, który prowadzaił kontrolę w Cadbury.

Kontrola wykazała szereg nieprawidłowości w zakresie prawnej ochrony pracy, jak również przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy.

Stwierdzono nieprawidłowości w trzech głównych obszarach:

1. Nieprawidłowości w zakresie stosowania przepisów o czasie pracy

2. Nieprawidłowości w zakresie współpracy pracodawcy ze związkami zawodowymi:

Hiszpania: Strajk górników i starcia z policją

zrzutekranu-532.png

Ok. 800 górników w Hiszpanii podjęło strajk z powodu niewypłaconych pensji. W Leonie, ok. 500 osób strajkuje. Odbyły się różne akcje protestacyjne. Grupa górników okupuje kopalnię.

Dziś, górnicy zablokowali autostradę do Galicji w miejscowości San Román de Bembibre w Leonie. Doszło tam do starć z policją. W Teruel w Aragonie trwa okupacja Ratusza.

Wideo z protestów: 1 | 2 | 3

Nowe Miasteczko: Pracownicy fabryki mebli ZEFAM dostali dyscyplinarki bo nie chcą pracować za darmo

zrzutekranu-278.png

Pracownicy ZEFAMU dostali dyscyplinarki ponieważ zbuntowali się przeciw pracy bez wynagrodzenia. Opóźnienia wypłat były wielomiesięczne.

Lublin: Zamiast podwyżek będą zwolnienia w hipermarkecie Real?

zrzutekranu-273.png

Pracownicy lubelskiego Reala chcą lepiej zarabiać. Ale dotychczasowe negocjacje z dyrekcją zakończyły się fiaskiem. Zamiast wyższych pensji, zapowiedziano zwolnienia. Związkowcy szykują się więc do protestu.

Lubelscy związkowcy domagają się 6 procentowej podwyżki dla szeregowych pracowników. Jak informują związkowcy, szeregowy pracownik Reala zarabia 1500 – 1700 zł brutto. Chcą również wypłaty dodatków stażowych. Około 90 osób z blisko 250 osobowej załogi sklepu, przepracowało w Realu 10 lat.

Według związkowców, dyrekcja zagroziła, że podwyżki przekraczające 2 proc. oznaczają zwolnienia pracowników. Chodzi o ok. 10 proc załogi hipermarketu.

Malezja: Pracownicy imigranci odnieśli zwycięstwo

jcrop_rent_out_house_for_foreign_workers_1.jpg

16 sierpnia, jeden z pracowników fabryki produktów elektronicznych JCY Co. Ltd., mieszczącej się w specjalnej strefie przemysłowej Tebrau, zachorował na wysoką gorączkę. Pracodawcy odmówili natychmiastowego wezwania karetki, co zakończyło się śmiercią pracownika. To spowodowało gniew ponad 5 tys. pracowników pracujących w fabryce. Tłum obalił wieżę strażniczą w fabryce i starł się z 200 osobowym oddziałem policji, używając gaśnic i innego sprzętu.

Inspekcja pracy bada lubelskie szpitale

pielegniarka.gif

W szpitalach w całym województwie trwają kontrole Państwowej Inspekcji Pracy. To efekt skargi, jaką kilka miesięcy temu do inspekcji złożyły pielęgniarki z Lubelszczyzny.
– Doszłyśmy do wniosku, że nie korzystamy ze wzrostów wynagrodzeń, tak jak inne grupy zawodowe w szpitalach. Dyrektorzy placówek od dawna pomijają nas przy podwyżkach, nie przestrzegając przy tym przepisów prawa – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Maria Olszak-Winiarska, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych na Lubelszczyźnie. – Dlatego poprosiliśmy Państwową Inspekcję Pracy o sprawdzenie przestrzegania w szpitalach rozporządzenia dotyczącego minimalnej obsady pielęgniarskiej na oddziałach oraz realizacji artykułu 59a ustawy o ZOZ.

Strategia EnergiaPro: zwolnienia i outsourcing

m200xd.jpg

EnergiaPro zajmuje się przesyłem i sprzedażą prądu na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie. W ubiegłym roku zarząd zaczął opracowywać plan restrukturyzacji spółki. Dzięki niemu podniesiona ma zostać "wartość" grupy Tauron (w jej skład wchodzi EnergiaPro), która na początku lipca zadebiutowała na warszawskiej giełdzie.

Nie będzie strajku pracowników Poczty Polskiej?

1.jpg

Pracownicy Poczty Polskiej mają stracić przywileje. Ponad pięć lat temu stracił moc Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy dla pracowników Poczty Polskiej (PP). Nie będzie m.in. nagród jubileuszowych, dodatku za staż pracy poza Pocztą, za pracę w warunkach szkodliwych. Natomiast odprawy emerytalno-rentowe i dodatki za pracę w nocy będą mniejsze niż dotychczas. Jeśli ktoś nie przystanie na nowe warunki, to może stracić pracę. Sprawa dotyczy ponad 98 tys. pracowników Poczty. Zdaniem przedstawicieli związków, stanowisko zarządu to szantaż.

Okna Rąbień znowu zwalnia

plastokna.jpg

Okna Rąbień, firma która ogłosiła, że chce zatrudnić 200 nowych pracowników, jednocześnie przeprowadził właśnie zwolnienia. Na razie na bruk trafiło 25 osób. Pracownicy twierdzą, że zwolnienia są związane z ich żądaniami wyższej płacy.

Dziennik Łódzki opisał sytuację mężczyzny, który wypowiedzenie dostał w ostatni piątek.

Kraków: Market budowlany OBI znów depcze prawa związkowe

obi01.jpg

W krakowskim OBI przy ul. Bora Komorowskiego zwolniono bez porozumienia ze Związkami Zawodowymi działaczkę nowo założonej komisji Wolnego Związku Zawodowego "Sierpień 80". Sprawa trafiła do Sądu Pracy.

W dniu 16 maja b.r. założono w markecie 10-osobowy komitet założycielski, w skład którego wchodziła zwolniona pracownica. Gdy do związku było zapisanych już 20% pracowników marketu, związek został ujawniony. Oprócz zwolnienia przedstawicielki związku, grożono tez zwolnieniem dyscyplinarnym jednemu z członków komitetu założycielskiego na podstawie sfingowanego zarzutu nie złożenia wniosku urlopowego.

Panama: Strajki wymusiły wycofanie się z reform ograniczających prawo do strajku

panama_funeral.jpg

Dziesięciodniowy strajk pracowników plantacji bananów w Panamie zakończył się, gdy rząd zgodził się na pakiet ustępstw, w ramach których zawieszono stosowanie prawa zabraniającego strajków.

Strajk z udziałem ponad 4 tys. pracowników plantacji rozpoczął się 2 lipca w Bocas Fruit Company, gdy okazało się, że firma potrąciła część wypłat przeznaczoną na składki związkowe w oparciu o nową ustawę. Protest rozszerzył się i przyłączyło się do niego jeszcze 2 tys. niezależnych plantatorów bananów.

Szefowie będą odbierać urlop na żądanie

give-ax.png

Uproszczenie zasad karania pracowników czy zmniejszenie liczby dni urlopu na żądanie z czterech do dwóch - "Gazeta Prawna" donosi o propozycjach zmian w kodeksie pracy. Zgłosili je do sejmowej komisji Przyjazne Państwo przedstawiciele organizacji Pracodawcy RP. Propozycje te dotyczą między innymi odbierania prawa do urlopu na żądanie, gdy ten może zdezorganizować pracę zakładu. Z punktu widzenia pracodawcy, zamiast czterech spokojnie wystarczą takie dwa dni w roku.

Pracownik musiałby zgłosić żądanie urlopu najpóźniej w dniu poprzednim. Pracodawca miałby możliwość odmówienia udzielenia urlopu na żądanie, jeśli uzna, że obecność pracownika w firmie jest niezbędna ze względu na istotny interes firmy.

Pakistan: Coca-Cola znów grozi związkowcom

killer_coke_by_latuff2.jpg

Od czasu powstania związku zawodowego w zakładzie butelkowania należącym do Coca-Coli w Multan w Pakistanie, członkowie związku spotykają się z groźbami śmierci, porwaniami, zwolnieniami, wyłudzeniami i innymi formami represji.

Zarząd od razu zareagował we wrogi sposób na powstanie związku. W okresie przygotowań do zjazdu założycielskiego związku w czerwcu 2009 r., zarząd firmy rozpoczął kampanię szantażu i wyłudzeń wobec 36 pracowników działu sprzedaży, o których wiadomo było, że są aktywnymi zwolennikami związku. Zarządano od nich, by złożyli swoje podpisy na oświadczeniach in blanco, na których nie było treści. Kazano im także podpisać czeki in blanco.

Tym, którzy odmówili wykonania tego nielegalnego polecenia, zakazano wyjazdów na miasto, co oznaczało utratę prowizji ze sprzedaży, które wynoszą około 1/3 zarobków. Kampania zastraszania trwała 20 dni. Cztery osoby, które odmówiły podpisania dokumentów in blanco zostały natychmiast zwolnione, wraz z trzema pracownikami tymczasowymi, którzy popierali związek.

W TVP zwolnienia grupowe. Kierownictwo i administracja nietykalna

zwolnienia.jpg

Zarząd TVP szuka oszczędności. W tym celu planuje najłatwiejsze rozwiązanie: zwolnienia grupowe, które mają dotknąć głównie pracowników twórczych: dziennikarzy, operatorów i montażystów. Żadnych redukcji nie będzie na stanowiskach dyrektorskich. Minimalne - na kierowniczych i w administracji.

Jeśli plan zarządu wejdzie w życie, to z telewizji będzie musiało odejść: - 145 dziennikarzy (30 proc. z 483 dziś zatrudnionych ); - 83 operatorów kamer i obrazu (55 proc. ze 151); - 65 montażystów (38 proc. ze 169). Największe cięcia mają dotknąć operatorów kamer Agencji Produkcji Telewizyjnej, w której powstają wszystkie telewizyjne produkcje. Zwolnienia mają przynieść 32 mln zł oszczędności.

Likwidacja Kujawskiego zakładu PKP Cargo

zrzutekranu-199.png

1300 pracowników Kujawskiego Zakładu PKP CARGO niebawem może stracić pracę. Jeśli firma nie wycofa się z zamiaru likwidacji Kujawskiego Zakładu, związki rozpoczną protest.

Na terenie całego kraju działa obecnie 16 zakładów PKP CARGO (po jednym w każdym województwie). O zamiarze likwidacji zakładu w Kujawsko-Pomorskiem pracownicy dowiedzieli się 9 czerwca. Wtedy na zebraniu w Warszawie dowiedzieli się o zaplanowanym przyłączeniu zakładu do Pomorskiego Zakładu z siedzibą w Gdyni.