You are hereStrajkujący w PKS w Gostyninie domagają się komunalizacji spółki

Strajkujący w PKS w Gostyninie domagają się komunalizacji spółki


By pracownik - Posted on 07 maj 2010

z7842755X.jpg

Od wtorku trwa strajku pracowników państwowego PKS w Gostyninie pod Płockiem. Strajkujący domagają się m.in. komunalizacji spółki - jak w przypadku trzech innych mazowieckich PKS-ów - oczekują, że rozmowy w tej sprawie podejmie Ministerstwo Skarbu Państwa. Domagają się tez podwyżek płac.

Strajk jest wynikiem braku porozumienia w ramach sporu zbiorowego, który trwa od października 2009 r. Protestujący obawiają się utraty miejsc pracy w spółce, którą Ministerstwo Skarbu Państwa chce sprywatyzować.

W przesłanym we wtorek PAP przez biuro prasowe Ministerstwa Skarbu Państwa stanowisku napisano, iż przerywanie procesu prywatyzacji gostynińskiego PKS, ze względu na jego zaawansowanie, byłoby nierozsądne. Przypomniano, że w grudniu 2009 r. resort zaprosił inwestorów do negocjacji w sprawie kupna siedmiu mazowieckich spółek PKS, w tym spółki w Gostyninie.

MSP chce sprzedać PKS-y także w Mińsku Mazowieckim, Ciechanowie, Mławie, Ostrołęce, Płocku oraz Przasnyszu. Oferty mają być składane do 7 maja.

PKS-y już zostały skomunalizowane w różnych polskich miastach, np.w Siedlcach, Łosicach i Sokołowie Podlaskim. Samorządy m.in. w Wadowicach, Nowym Sączu, Krakowie oraz Starogardzie Gdańskim przejęły nieodpłatnie PKS-y ze swojego regionu. A 6 maja Ministerstwo Skarbu Państwa przekazało nieodpłatnie Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej w Łukowie i Raciborzu na rzecz tamtejszych powiatów. Ale na razie MSP nie chce rozmawiać o komunalizacji PKS w Gostyninie.

PKS Gostynin chce znaleźć łamistrajków. Od 4 maja chce zatrudnić na umowę-zlecenie kierowców posiadających prawo jazdy z kat. D. Ogłoszenie pojawiło się po tym, jak związkowcy poinformowali prezesa o strajku.

W strajku bierze udział 88 ze 109 pracowników. Strajkujący pozostają na noc w budynku spółki.