You are hereWłochy: Fiat znów wymusił gorsze warunki pracy strasząc przeniesieniem fabryk

Włochy: Fiat znów wymusił gorsze warunki pracy strasząc przeniesieniem fabryk


By pracownik - Posted on 23 styczeń 2011

ft.jpg

W dniu 13 stycznia, ponad 5 tys. pracowników fabryki Fiata w Turynie głosowało nad nową umową zbiorową, która drastycznie zwiększa liczbę godzin pracy, skraca przerwy i ogranicza prawo do działań protestacyjnych. Pracownicy byli szantażowani przeniesieniem produkcji w razie odrzucenia kontraktu. Związki zawodowe, choć początkowo protestowały przeciwko porozumieniom, w końcu je poparły.

Nowy kontrakt zakłada pracę na 18 zmian w tygodniu, zamiast systemu 10-zmianowego, który obowiązywał poprzednio. Wprowadzone zostały trzy zmiany dziennie, od poniedziałku rano do niedzieli rano. Choć tydzień pracy nadal oficjalnie wynosi 40 godzin tygodniowo, pracownicy mogą teraz być wzywani do 120 nadgodzin rocznie. Podczas każdej 8-godzinnej zmiany, pracownicy mają prawo jedynie do dwóch 10 minutowych przerw. Drastycznie też ograniczono urlopy chorobowe pod pretekstem "walki z niestawiennictwem w pracy”.

Podobny kontrakt został narzucony zeszłego lata pracownikom w Pomigliano, niedaleko Neapolu. Twierdzono wtedy, że ta umowa była "wyjątkiem”, koniecznym by przenieść z powrotem do Włoch produkcję Fiata Pandy. Pracownicy ugięli się wtedy i głosowali za nową umową. Co ciekawe, pracowników zakładu w Tychach, gdzie jest produkowana stara wersja Fiata Pandy, również zmuszono do zaakceptowania gorszych warunków pracy, grożąc zamknięciem zakładu i przeniesieniem produkcji.

Ta “wyjątkowa” polityka zostanie teraz zastosowana w głównej fabryce Fiata Turin-Mirafiori.
Jest tylko kwestią czasu, kiedy zostanie też zastosowana wobec pozostałych 22 tys. pracowników Fiata we Włoszech. Kontrakt stanie się wtedy wzorcem, który zastąpi umowę zbiorową podpisaną po długiej i zajadłej walce przez pracowników Fiata w Turynie w 1970 r.

Nowe umowy Fiata łamią istniejące porozumienia zbiorowe na wiele sposobów. Nie chodzi tylko o wyższą liczbę nadgodzin, zakaz strajków, ale też wykluczenie wybranych przedstawicieli, którzy nie zgadzają się z nową umową.

Zarząd Fiata cieszy się poparciem włoskich przedsiębiorców. Prezes Fiata Sergio Marchionne został mianowany „Przedsiębiorcą Roku”.