You are hereForum Pracowników / Podlaskie / Forum pocztowców / wyzysk i zle traktowanie
wyzysk i zle traktowanie
musze napisac jak na traktuja krzycza strasza i mowia ze jesteś my nieudolni jest nas 9 osob do pisania listow dla listonoszy. listonoszy jest 50 rejonow oprocz tego mamy wydawac listy tym 50 listonoszom i szybko wpisywac pilnowac drzwi aby nikt nie wchodził to wszystko mamy zrobic przez 4 godz bo pracujemy na pol etatu oprocz tego musimy wpisac sady i inee instytucje a jeszcze krzycza ze nie mozna sie skupic na pracy.
Tags
poczta nie powina sie nazywac poczta polsaka tylko oboz pracy pracuj pzez caly czas bez chwili odpoczynku masakra co sie tam dzieje poczta wogule nie uczy sie na bledach bedzie jeszcze gorzej
Sami sobie jesteśmy winni. Powinniśmy brać po trzy rejony na zastępstwa i pracować kolejne cztery godziny w czynie społecznym. Kiedy się w końcu obudzicie. Potraficie tylko jęczeć i biadolić. Wiem wiem, zrobicie strajk, ale tylko między 15-tym i 20-tym. Żałośne.
Pozdrawiam wszystkich pocztowców. Mam pytanie do związków zawodowych gdzie są nasze składki po 5zł co miesiąc co daje w skali kraju przy założeniu 50 000 członków w związku to daje kwote 250 000 zł miesięcznie czy ktoś te pieniądze widzi chyba tylko grubasy na górze.
ja pracuje na poczcie dopiero trzy lata i podziwiam asystentów którzy pracują po 10 i wiecej lat.dla mnie to co sie dzieje to porażka.zero zrozumienia od strony przełożonych i klientów.za wszystko my jestesmy odpowiedzialni.i zawsze to klient ma racje.......
najsmieszniejsze jest to,że ludzie zatrudniani na 1/2 etatu i tak muszą robić nadgodziny bo w takim czsie praca która maja do zrobienia nie jest możliwa.a jak ktos sie odezwie to powiedzą,że to jego wina skoro nie potrafi sie wyrobić.
mysle,że gdyby osoby z administracji posadzic na okienka to po krótkim czasie połowa by sie zwolniła.
a to jakaś nowina??? Mam kilku znajomych na dużym urzędzie , przez swojego przełożonego wszyscy skończą u psychologa. Tylko współczuć!
MUSZĘ PRZYZNAĆ CI RACJĘ ROBOT NASZ DYREKCJA CHYBA NIE ZNA ZASADY - NIE MA PRACOWNIKA Z NIEWOLNIKA ....
MOGLI BY WRESZCIE ZACZĄC MYŚLEĆ!!!!!!!!!!
Co niektórzy z (baczność) Dyrekcji i kierownictwa PP (spocznij) zapominają kto tak naprawdę zasuwa na tę Pocztę. Na cała administrację otóż zasuwają same doły. Takie drobne żuczki jak listonosze i asystenci. Nie zdają sobie nadszyszkownicy sprawy, że nie licząc się z pracownikiem pracownik nie bezie się liczył z nimi?
Ciężka sprawa, u mnie wprawdzie nikt nie krzyczy ale jestem zmuszona pracowac na pół etatu. Do sierpnia pracowalam po 8 godzin, tzn zatrudnienie 1/2 etatu a dopełnienie do pelnego etatu w premii. Teraz nie wiem co robić, brutto 740,00 zł. Jak zyć?
nieudolni są ci u góry--zatrudniają mnie na 1/2 etatu--dotąd mogłam pracować po 8 godzin, dopełnienie płacili mi w premii, od września mogę pracować 1/2 etatu--dojeżdżam do pracy około 20 km, mam 740,00 brutto...jak mam żyć? Wcześniej miałam cały etat, ale zamiast zwolnienia mnie z pracy, musiałam pisać prośbę o pół etatu---kogo to obchodzi?
witam. jestem ekspedientem z 40 to tys miasta i u nas sytuacja wcale nie jest lepsza. do pisania listów zatrudniane są osoby przez firmy zewnętrzne, które za nic nie odpowiadają. przychodzą na trzy cztery godziny i to wszystko. za braki płaci asystent i świadek. zresztą nigdy nie zdążą wszystkiego wpisać. tak masz pracować żeby jeszcze po nich nadrobić zaległości poza swoimi zadaniami, a do tego nie ma komputerów. musimy czekać do zamknięcia urzędu ,aby skorzystać ze
sprzętu na okienkach.
nieudolni to sa ci co wymyślają takie kryteria , sami by usiedli przy takiej pracy i wtedy by mogli udowodnic czy jest to możliwe. przypuszczam że te listy trzeba jeszcze rozdzielic na rejony
nieudolni to sa ci co wymyślają taki plan zadań
Dodaj nową odpowiedź